Księga Psalmów 12

Przekład: PolUGdanska · Stary Testament

1Ratuj, Panie, bo już nie ma pobożnego, zniknęli wierni spośród synów ludzkich.

2Wszyscy mówią kłamliwie do bliźniego, mówią schlebiającymi wargami i z obłudnym sercem.

3Niech Pan wytępi wszystkie wargi schlebiające i język mówiący przechwałki.

4Oni mówią: Swoim językiem zwyciężymy, nasze wargi należą do nas, któż jest naszym panem?

5Ze względu na ucisk ubogich i jęk nędzarzy teraz powstanę – mówi Pan – zapewnię bezpieczeństwo temu, na kogo zastawiają sidła.

6Słowa Pana to słowa czyste jak srebro wypróbowane w ziemnym tyglu, siedmiokrotnie oczyszczone.

7Ty, Panie, zachowasz ich, będziesz ich strzegł od tego pokolenia aż na wieki.

8Niegodziwi krążą wokoło, gdy najpodlejsi z ludzi zostają wywyższeni.