Księga Psalmów 11

Przekład: PolUGdanska · Stary Testament

1W Panu pokładam ufność. Jakże więc możecie mówić mojej duszy: Odleć jak ptak na twoją górę?

2Bo oto niegodziwi napinają łuk, kładą strzałę na cięciwę, aby w ciemności strzelać do tych, którzy są prawego serca.

3Gdy zostaną zburzone fundamenty, cóż może zrobić sprawiedliwy?

4Pan jest w swym świętym przybytku, tron Pana jest w niebie, jego oczy patrzą, jego powieki badają synów ludzkich.

5Pan doświadcza sprawiedliwego, ale jego dusza nienawidzi niegodziwego i tego, kto kocha bezprawie.

6Spuści na niegodziwych deszcz sideł, ognia i siarki, a palący wicher będzie udziałem ich kielicha.

7Bo sprawiedliwy Pan kocha sprawiedliwość, jego oczy patrzą na prawego.