Księga Psalmów 4

Przekład: PolUGdanska · Stary Testament

1Wysłuchaj mnie, gdy cię wzywam, Boże mojej sprawiedliwości! Ty wyzwoliłeś mnie w czasie ucisku. Zmiłuj się nade mną i wysłuchaj mojej modlitwy.

2Synowie ludzcy, jak długo będziecie znieważać moją chwałę? Jak długo będziecie miłować marność i szukać kłamstwa? Sela.

3Wiedzcie, że Pan oddzielił dla siebie pobożnego. Pan wysłucha, gdy zawołam do niego.

4Zadrżyjcie i nie grzeszcie. Rozmyślajcie w swym sercu na łożu i zamilczcie. Sela.

5Składajcie ofiary sprawiedliwości i ufajcie Panu.

6Wielu mówi: Któż pokaże nam dobro? Panie, wznieś nad nami światło twego oblicza.

7Wlałeś w moje serce więcej radości niż w czasie, gdy obfitowały ich zboże i wino.

8W spokoju się położę i zasnę, bo ty sam, Panie, sprawiasz, że mieszkam bezpiecznie.