Księga Psalmów 25

Przekład: PolUGdanska · Stary Testament

1Do ciebie, Panie, wznoszę moją duszę.

2Mój Boże, tobie ufam, niech nie doznam wstydu; niech moi wrogowie nie tryumfują nade mną.

3Zaprawdę nikt, kto ciebie oczekuje, nie dozna wstydu; zawstydzą się ci, którzy bez powodu popełniają nieprawość.

4Panie, daj mi poznać twe drogi, naucz mnie twoich ścieżek.

5Prowadź mnie w twojej prawdzie i pouczaj mnie, bo ty jesteś Bogiem mego zbawienia; ciebie co dzień oczekuję.

6Pamiętaj o swoim miłosierdziu, Panie, i o twoich łaskach, które trwają od wieków.

7I nie wspominaj grzechów mojej młodości i moich występków; pamiętaj o mnie według twego miłosierdzia, ze względu na twą dobroć, Panie.

8Pan jest dobry i prawy, dlatego grzeszników naucza drogi.

9Poprowadzi pokornych w sprawiedliwości, pokornych nauczy swojej drogi.

10Wszystkie ścieżki Pana to miłosierdzie i prawda dla tych, którzy strzegą jego przymierza i świadectwa.

11Panie, przez wzgląd na twoje imię przebacz moją nieprawość, bo jest wielka.

12Który to człowiek, co się boi Pana? Nauczy go drogi, którą ma wybrać.

13Jego dusza będzie trwać w szczęściu i jego potomstwo odziedziczy ziemię.

14Tajemnica Pana jest objawiona tym, którzy się go boją, oznajmi im swoje przymierze.

15Moje oczy nieustannie patrzą na Pana, bo on wyrwie z sidła moje nogi.

16Zwróć się ku mnie i zmiłuj się nade mną, bo jestem nędzny i opuszczony.

17Utrapienia mego serca rozmnożyły się, wyzwól mnie z moich udręczeń.

18Spójrz na moje utrapienie i trud i przebacz wszystkie moje grzechy.

19Popatrz, jak wielu jest moich wrogów i jak strasznie mnie nienawidzą.

20Strzeż mojej duszy i ocal mnie, abym nie doznał wstydu; w tobie bowiem pokładam nadzieję.

21Niech mnie strzegą uczciwość i prawość, bo ciebie oczekuję.

22Boże, wybaw Izraela ze wszystkich jego udręczeń.